Rosyjska dusza

Idź do spisu treści

Menu główne

Marzenie nocne i ciemne

Mikołaj Gumilew

Грёза ночная и тёмная
Николай Гумилёв

На небе сходились тяжелые, грозные тучи,
Меж них багровела луна, как смертельная рана,
Зеленого Эрина воин, Кухулин могучий
Упал под мечем короля океана, Сварана.

И волны шептали сибиллы седой заклинанья,
Шатались деревья от песен могучего вала,
И встретил Сваран исступленный в грозе ликованья
Героя героев, владыку пустыни, Фингала.

Друг друга сжимая в объятьях, сверкая доспехом,
Они начинают безумную, дикую пляску,
И ветер приветствует битву рыдающим смехом,
И море грохочет свою вековечную сказку.

Когда я устану от ласковых, нежных объятий,
Когда я устану от мыслей и слов повседневных —
Я слышу, как воздух трепещет от гнева проклятий,
Я вижу на холме героев, могучих и гневных.

Marzenie nocne i ciemne
Przekład: Tadeusz Rubnikowicz

Na niebie zbierały się ciężkie, kłębiące się chmury,
W nich księżyc pąsowiał, jak świeża, brocząca krwią rana,
Wojownik Erina Leśnego, potężny Kuchulin
Nie uszedł spod miecza władyki morskiego, Swarana.

I fale szeptały Sybilli sędziwej bajania,
Potężne grzywacze śpiewały, aż puszcza truchlała
I Swaran napotkał w szaleństwie tych chwil triumfowania
Herosa na schwał, rządzącego pustynią, Fingała.

W objęcia padają, pancerzem  mocarnym błyskając,
Bez wstępu wszczynają szaloną i dziką hulankę,
I wiatr wita bitwę szlochając z pogwizdem i śmiejąc,
I morze, jak zawsze, łomocze odwieczną swą bajkę.

Gdy zmęczą mnie słowa najmilsze i czułe objęcia,
Gdy dość mam przemyśleń i słów prymitywnych, codziennych -
To czuję, jak eter wibruje od gniewu przeklęcia
I widzę na wzgórku herosów, potężnych i gniewnych.


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego